Żonglowanie – twój mózg tego potrzebuje
Witam serdecznie! Ostatnio bardzo mało pisałem, ale nikt nie może mi zarzucić, że na blogu nic się nie działo. Należę do grona tych szczęśliwców którzy od miesiąca mają już wakacje. Ostatnio sporo siedzę przed komputerem (zresztą jak zawsze
) mówi się, że osoba pracująca intelektualnie powinna odpoczywać podczas wysiłku fizycznego i na odwrót. Coś w tym faktycznie jest po 6 godzinach spędzonych przed kompem, moje mięśnie, kończyny i w końcu mózg odmawia mi posłuszeństwa. Od miesiąca systematycznie gram w tenisa to pomaga mi rozładować napięcie, ale nie do tenisa chcę was zachęcić.
Na moim biurku uzbierało się sporo książek, będzie jakieś 3000 stron do przeczytania i jak zawsze im szybciej tym lepiej. Przeczytałem kilka kursów szybkiego czytania i do roboty. Z pomocą przyszło mi żonglowanie. Kto by pomyślał, a jednak. Przeczytajcie sami:
„Żonglowanie zwiększa nasze pole widzenia (efektywnego widzenia)- przydatne w sportach walki i nie tylko. Stosowane jest też jako ćwiczenie wspomagające przy nauce szybkiego czytania i podobno, szczególnie u dzieci i młodzierzy bardzo pomaga. Dodatkowo pobudza mało wykorzystywane zasoby mózgu, poprawia koordynację,koncentrację, refleks, usprawnia bardzo „lewą” rękę i uruchamia abstrakcyjne myślenie.”
Codziennie 30 minut i człowiek czuje się zupełnie inaczej :] to naprawdę działa
Żonglowanie siłownią dla mózgu
W następnych postach zaprezentuje wam program do pomiaru szybkości czytania. Będzie można go pobrać mam nadzieje, że wam się przyda.







