Asg – Nowa domena – dużo pracy
Jak widać zdecydowałem się kupić hosting z kumplem 50/50 + domenę (levik.pl), którą dostałem gratis. Przeniesienie strony i bloga zajęło troche czasu i oczywiście pojawiły się drobne problemy, ale dzięki adminowi (az.pl) jakoś sobie poradziłem. Na pewno sporo się przez to całe zamieszanie nauczyłem. Hosting nie działa jeszcze na zasadzie „click and play”, aby skonfigurować np subdomenę trzeba troszkę poszperać i popytać. Oczywiście to subiektywna opinia. Narazie host spełnia moje wymagania -miła obsługa (-: Zobaczymy jak sprawa się rozwinie. Do bloga chcę dodać tagi, muszę jeszcze poprawić dodawanie komentarzy. Trzeba jeszcze nad nim troszkę posiedzieć. Do ideału daleko.
W niedzielę z kolegami z Gniezna i Witkowa zorganizowaliśmy małą wojnę. Zabawa była przednia. Cała akcja odbywała się na terenie firmy zajmującej się utylizacją odpadów, może nie brzmi to najprzyjemniej, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że było warto. Nie często zdarza się, aby tyle osób zebrało się o tej samej godzinie w tym samym miejscu aby rozgrzać swoje gearbox’y. Liczebność stada wyniosła 18 osobników. Zdjęcie mówi samo za siebie. Wszyscy świtnie się bawiliśmy. Tak tak to mój pododdział
Nie ma to jak aktywnie odpocząć od siedzenia przy biurku.
Chciałoby się kodzić, a tu trzeba siedzieć z nosem w tablicach matematycznych. No dobra, aż tak bardzo nie ślęczę nad matmą, a powinienem nie wspominając o fizyce. Ciężko walczyć z zadaniami i uczyć się tego wszystkiego, gdy w głowie kłębi się tyle pomysłów. Odnoszę wrażenie, że powininem lepiej rozplanować sobie czas, albo poprostu spać w śpiworze pod biurkiem. Spokojnie, aż tak źle nie jest (-:







