No no dawno mnie tu nie było. Do matury pozostało 90 dni i 15 godzin, więc z każdą sekundą czas mija coraz szybciej. Skupiam się maksymalnie na tym co najważniejsze. Dlatego między innymi zaniedbałem Blog, ale niedługo się to zmieni.
Wpadłem tu bo zmieniłem hosting. Podziękowałem za współpracę az.pl i dzięki uprzejmości Kamila mogę cieszyć się nowym hostingiem. Google też się pewnie ucieszy. Strona będąc na serwerach az.pl nie była w najlepszej kondycji. Miały miejsce częste zawiechy MySQL’a i statystyki indeksowania w porównaniu ze stroną na rootnode były o niebo gorsze. Miejmy nadzieję, że moc będzie z nami i PageRank skoczy.
Dzisiaj Kamil i ja byliśmy na wojewódzkim finale konkursu informatycznego „Intersieć” na 30 uczestników uplasowaliśmy się na 12 i 10 pozycji. Podium to to nie jest, ale mimo wszystko cieszę się z tego wyniku. Było ciekawie, poznaliśmy nowych ludzi. Tak na marginesie to właśnie to zdarzenie podniosło nas na duchu. Brzmi troszkę tajemniczo, ale wybaczcie nie będę tłumaczył co dokładnie mam na myśli. Jest to konkurs informatyczny, ale cała akcja miała miejsce w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa. Pan, który nas oprowadzał mówił, że wszystko tu jest najlepsze. To tak w skrócie. Jeszcze jedno jeśli chcecie dostać się tam na infe to wystarczy, że będziecie zdawać wiedzę o tańcu, albo po prostu nic nie będziecie zdawać, wystarczy matura.
Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału, zawsze to jakieś nowe doświadczenie. Wszyscy uczestnicy otrzymali książkę pt. „Elementy rachunku prawdopodobieństwa z podstawami wnioskowania statystycznego”. Chętnie pożyczę
Pozdrawiam Levik
Próbna matura za pasem i od tego zacznę. Polski był łatwy, ale brak wprawy w pisaniu tego typu testów zapewne zrobił swoje. Jako temat pracy pisemnej wybrałem Makbeta. Konkretniej chodziło o to jaki wpływ ma nabyte doświadczenie na losy i rozwój postaci. Angielski okazał się dla mnie trudny, troszkę byłem zdziwiony jego obawiałem się najmniej. Matma – napiszę to w ten sposób – „tak czy owak jestem z siebie zadowolony”. Myślę, że napisałem w granicach 60%. Oczywiście mogło być lepiej i zapewniam, że będzie w maju. W środę jeszcze czeka mnie fizyka, ale z tym przedmiotem będzie ciężko… To tyle jeśli chodzi o podsumowanie moich maturalnych zmagań. Jutro jadę na drzwi otwarte na Politechnikę Poznańską. Zobaczymy co w trawie piszczy. Najbardziej zainteresowany jestem. Informatyka na wydziale zarządzania i informatyka na wydziale elektrycznym. Jeśli chodzi o pierwszą opcję, czeka mnie jeszcze daleka droga, ale od czego są marzenia.
Jak freestyle to freestyle. 23 listopada byłem na PGA. Tak się złożyło, że byłem na każdej imprezie z serii Poznań Game Arena. Muszę szczerze wyznać, że ta edycja była najlepiej zorganizowana. Niestety w tym roku mogłem grasować po pawilonie tylko przez jeden dzień, ale i tak było warto. Poniżej zamieszczam kilka fotek, naprawdę było na co popatrzeć.
Microsoft na stoisku z konsolą XBOX 360 naprawdę się postarał pod każdym względem, aczkolwiek widok 14-latków z telefonami komórkowymi nagrywających tańczącą hostessę był odrobinkę żenujący. Tak czy owak ich stoisko przyciągało największą uwagę. Zabieg marketingowy udał się. Z tego co wiem na targach E3 w Los Angeles zabroniony biegać pół nagim hostessom pomiędzy dzieciakami. Osobiście mi ich obecność nie przeszkadzała… wręcz przeciwnie
Ta edycja obfitowała w przytłaczające ilości nowego sprzętu. Wystawcy bardzo się postarali. Jeśli macie ochotę zerknąć oto link www.digitalarena.pl/. Jeśli jeszcze nie byliście na tego typu imprezie myślę, że warto to zobaczyć.